TRIO TRZASKA/ HARNIK/ BRANDLMAYR

trzaska

Elisabeth

Harnik – piano 

Mikołaj Trzaska – saksofon 

Martin Brandlmayr – drums

Austriacko-polskie trio. Podróżując daleko, poruszając się w  różnych światach, Martin z Mikołajem spotkali się w Sankt Petersburgu  w 2007 roku podczas SKIF Festival,   Elisabeth Mikołaj poznał  w Chicago w 2008 roku na   Umbrella Music Festival.  Skryte marzenie  o wspólnym koncercie zrealizowało się jednak dopiero w roku 2013  na scenie  Strenge Kammer  w wiedeńskim klubie Porgy and Bess. Od tego czasu koncertują regularnie, głównie w Austrii i Polsce. Trzy silne osobowości z dużym doświadczeniem, ale

też z różnym podejściem do improwizacji. Specjaliści od zadań specjalnych –  tworzą platformę do wspólnej muzycznej podróży.

Saksofonista, klarnecista i kompozytor z Gdańska – Mikołaj Trzaska, współtwórca

sceny jassowej, polskiego awangardowego ruchu muzycznego  przełomu lat 80. i 90.   Autor muzyki do filmów – głównie Wojciecha Smarzowskiego. Współpracował między innymi z Lesterem Bowiem, Peterem Brötzmannem, Joe McPhee, Kenem Vandermarkiem.

Elisabeth Harnik – po ukończeniu Akademii Muzycznej w Grazu w klasie fortepianu podjęła naukę kompozycji u Beaty Furrera. Harnik, tworząc i grając w różnych obszarach muzyki improwizowanej, występowała także jako wokalistka.

Martin Brandlmayr,  austriacki perkusista, kompozytor, improwizator i artysta elektroniczny. Po ukończeniu klasycznej perkusji na University of Music and Performing Arts w Wiedniu związał się z zespołami kojarzonymi z post-rockową sceną – Radian, Trapist , Kapital Band. Krytycy doceniają jego grę, określają ją jako „oszczędną i szalenie precyzyjną”.

 

 


Poniżej fragmenty recenzji z koncertu w Pardon, To Tu w Warszawie  (7 lipca 2015 r.).

Gdybym musiał wybrać „top3” najlepszych „pardonowych” występów tego roku, to bez zastanowienia umieściłbym w nim poniedziałkowy „wyczyn” Mikołaja Trzaski, Elisabeth Harnik i Martina Brandlmayra.  Trzy osobowości wyrosłe z nieco innych tradycji, odnalazły wspólny mianownik w muzyce improwizowanej,  łączącej wrażliwość artystów z efektem absolutnie spektakularnym. Połączenie postindustrialnej, quasi-mechanicznej  jednoosobowej sekcji rytmicznej z intensywną grą saksofonów i niekonwencjonalnym, kreatywnym stylem Harnik, dało efekt bardzo oryginalny, a zarazem spójny i przemyślany na poziomie intuicyjnym. Każdy z muzyków obecnych na scenie był niczym substancja chemiczna, niesłychanie łatwo wchodząca w reakcje, a osobowości były naturalnym katalizatorem twórczej energii. Choć współpraca pomiędzy triem dopiero się rozpoczęła, to bez wątpienia Harnik, Brandlmayr i Trzaska mogliby uczyć zgrania wiele składów o niepomiernie dłuższym stażu. Bez wątpienia scenicznemu porozumieniu sprzyjała duża wyobraźnia i brak skłonności do dominacji, co zaowocowało grą o bardzo swobodnym, lecz nierozwiązłym charakterze, pozwalającym na wymiany ciosów w duecie, jak i incydentalne solowe popisy.

trzaska zespół

Krzysztof Wójcik, Instytut Improwizacji.

20.03 niedziela, godz. 20.00 | kino Iluzjon | Warszawa | „ISLANDIA W RUCHOMYCH OBRAZACH”  (Ísland í lifandi myndum), reż. Loftur Gudmundsson, Islandia 1925 84’  – seans z muzyką na żywo w wykonaniu Mikołaja Trzaski z zespołem

WSTĘP WOLNY